Jak ustalić cenę. Najlepsza polityka cenowa

Zanim odpowiemy na to pytanie, przeprowadźmy mały eksperyment

Załóżmy, że natknęlismy się na reklamę prenumeraty miesięcznika The Economist. Jesteśmy nią zainteresowani i rozważamy postawiony przed nami wybór …

Zanim odpowiemy na to pytanie, przeprowadźmy mały eksperyment
1. Załóżmy, że natknęlismy się na reklamę prenumeraty miesięcznika The Economist. Jesteśmy nią zainteresowani i rozważamy postawiony przed nami wybór

Prenumerata The Economist

  • elektoriczna za 59 $
  • drukowana za 125 $
  • drukowana i elektroniczna razem za 125 $

1

Co wybraliście?

2. Zobaczmy co wybrali studenci MIT

2

Większość (84%) wybrała ofertę łączoną za 125 dolarów, 16 % wybrało prenumeratę elektroniczną i nikt nie zdecydował się na samą tylko wersję drukowaną.

3. Jeśli nikt nie wybrał drugiej opcji, to znaczy, że jest „bezużyteczna” – usuńmy ją z pola wyboru. Nowa oferta wygląda teraz następująco:

Prenumerata The Economist

  • elektoriczna za 59 $
  • drukowana i elektroniczna razem za 125 $

Co wybrała kolejna grupa poddana eksperymentowi?

3

Okazuje się, że teraz decyzje zakupowe rozkładają się znacznie inaczej. Tym razem popularniejsza jest wersja tańsza, a oferta łączona za 125 dolarów wyraźnie przegrała.

4. Jaki mechanizm stoi za takim podejmowaniem decyzji?

Trudności z dokonianiem wyboru + ułatwienie podejmowania decyzji.

Kiedy dokonujemy wyboru chcemy zawsze wybrać najlepszą z dostępnych opcji. Okazuje się, że mimo naszych największych chęci i umiejętności, podjęcie decyzji stwarza często wiele kłopotów. Szczególnie kiedy musimy wybierać pomiędzy bardzo podobnymi produktami. Weekend all-inclusive w Rzymie, czy weekend all-inclusive w Paryżu?

Jeśli do wyboru mamy prenumeratę elektroniczną na 59 dol lub elektorniczną i drukowaną za 125 dol wybieramy wersję tańszą. Ze względu na to, że produkty są bardzo podobne, o wyborze decyduje cena. Jeśli jednak dodamy trzeci element do wyboru – taki którego nikt nie wybiera – kontekst w jakim podejmowana jest decyzja zmienia się diametralnie.

Teraz o wyborze nie decyduje już cena, ponieważ cana nie wyróżnia już najlepszego wyboru w danym problemie. Odkąd pojawia się trzeci wybór, zmienia się to co stanowi dla nas najlepszą dostępną ofertę - a to ona zawsze wygrywa.

Metoda zatem jest prosta. Dodajemy gorszą wersję jednej z opcji i przez to czynimy opcję podstawową bardziej atrakcyjną i ułatwiamy podjęcie decyzji.

Przykłady

1.

  • weekend w Paryżu all inclusice
  • weekend w Rzymie all inclusive
  • weekend w Rzymie all inclusive oprócz porannej kawy, którą trzeba samemu sobie kupic za 2 euro

Zwycięzca w tym zestawieniu? Weekend w Rzymie all inclusive

2. Finał brytyjskiego „Mam Talent”

  • śpiewaczka uznawana za faworytkę
  • zespół tancerzy nr 1
  • zespół tancerzy nr 2

Kto wygrał? Jeden z zespołów tancerzy! Dlaczego? Dlatego, że bardzo trudno jest porównać śpiewaczkę z tancerzami, ale łatwo jest porównać dwa zespoły taneczne i wygrywa lepszy z nich – tylko dlatego, że łatwiej jest podjąć taką decyzję.

Przykłady sugerowanej odpowiedzi z internetu:

37

www.37signals.com

lekkie

www.lekkiestrony.pl

Jak zatem ustalić cenę?

  • tak by propozycje wyraźnie się od siebie różniły
  • tak by sugerowany wybór był oczywisty
  • tak by najlepsza oferta dla klienta kierowała ku produktowi, który najbardziej chcemy sprzedać
  • tak by oferta, którą chcemy by ludzie wybierali miała swoją gorszą wersję, której nikt nie wybierze, ale która zmieni kontekst wyboru

Opracowane na podstawie prezentacji

Dan Ariely. Are we in control of our own decisions?

Jeden Komentarz

  1. Jure (Wesoly) dnia 17-08-2009 | Permalink

    Jesli chodzi o prenumerate The Economist nie jest to trafiony przyklad i rekomendacja ze strony autora artykułu. Pozycja cennikowa dotycząca wersji papierowej ma jeden cel – przekierować ruch na wersję elektroniczną. Pomimo tego, że teraz wersja papierowa i elektroniczna wybierana jest przez 84% studentów MIT to jest to najmniej dochodowa pozycja dla wydawcy. Docelowo dąży on do prenumeraty wyłącznie elektronicznej, jednak musi zmierzyć się z nawykami czytelników i pozostalymi graczami na rynku. Prawidłowe odczytanie tego cennika jest następujące:
    - nie kupuj wersji papierowej !!!
    - jesli juz kupujesz papierową to za darmo przesylamy Ci elektroniczną po to by cię przyzwyczajać (DODATKOWO – sprzyja to większym nakładom papierowym , przez co pomaga utrzymać koszty na takim poziomie, aby wydanie papierowe nie bylo drozsze od konkurencji lub zeby wydawca nie musial do niego doplacac)
    - $59 to cena za to samo tyle ze w wersji elektronicznej – a ponadto zyskujesz dostęp do archiwum od 1997 r.

    Reasumujac – only paper version – to tzw. moderator uzywany powszechnie w marketingu. Na temat innych ofert sie nie wypowiadam, bo nie znam zalozen na podstawie ktorych powstaly.

NAPISZ KOMENTARZ

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *

*
*

open space

Polecamy

TAGI