Twój pradziadek wiedział co to znaczy ciężko pracować. Całymi dniami zwoził siano upewniając się, że krowy mają co jeść. W książce Fast Food Nation (Houghton Mifflin, 2001), Eric Schlosser opisał pracownika, który przerwał sobie kręgi, zniszczył ręce, spalił płuca i na koniec uderzył w niego pociąg, wszystko podczas 15 letniej kariery w rzeźni. To jest dopiero ciężka praca.
Znaczenie ciężkiej pracy w ekonomii pracy fizycznej jest jasne. Bez dźwigni maszyn i organizacji ciężka praca oznaczała, że produkowałeś więcej. A to był oczywiście najlepszy sposób, by wyżywić własna rodzinę.
Te dni już dawno minęły. Większość z nas nie używa swojego ciała w zastępstwie maszyny – chyba, że płacimy za przywilej i idziemy poćwiczyć w klubie. Dzisiaj 35% amerykańskich pracowników siedzi za biurkiem. Tak, siedzimy tam wiele godzin, ale jedyne podnoszenie ciężarów jakie wykonujemy to włożenie butelki wody do lodówki. Więc nadal wydaje ci się, że ciężko pracujesz?
Mógłbyś argumentować “Hej, przecież pracuję w weekendy i po nocach. Przychodzę wcześnie i zostaję do późna. Zawsze jestem dostępny, zawsze podłączony do BlackBerry. A kurier z FedEx wie w jakim hotelu mnie znaleźć kiedy jestem na wakacjach.” Przykro mi. Nawet jeśli jesteś pracoholikiem to wcale nie pracujesz ciężko.
Jasne, pracujesz długo, ale “długo” i “ciężko” to dzisiaj dwie różne rzeczy. W dawnych czasach mierzyliśmy to ile ktoś zebrał ziarna i ile stali wyprodukował. Ciężka praca oznaczała więcej pracy. Ale przeszłość nie prowadzi w przyszłość. Przyszłość nie ma nic wspólnego z czasem. Przyszłość to praca, która jest naprawdę i rzeczywiście ciężka, a nie pożerająca czas. Chodzi o taką pracę, która wymaga od nas wyjścia poza własne ograniczenia, a nie tylko o odbicie karty w fabryce. Ciężka praca jest tam gdzie leży nasza bezpieczna praca, nasz finansowy zysk i nasza przyszła radość.
Ciężka praca to podjęcie trudnych emocjonalnie decyzji, takich jak rzucenie pracy i działanie na własną rękę. Ciężka praca to wymyślenie nowego systemu, usługi lub procesu, który jest nadzwyczajny. Ciężka praca to powiedzieć swojemu szefowi, że jest intelektualnie i emocjonalnie leniwy – kiedy łatwiej jest stać z boku i patrzeć jak firma gaśnie w zapomnieniu. Ciężka praca to powiedzieć kierownictwu, że powinni zrezygnować z czegoś co robili przez wiele lat w zamian za nową i wyraźnie ryzykowną alternatywę. Ciężką pracą jest podjąć decyzję kiedy nie ma się wszystkich danych.
Dzisiaj ciężka praca to podjęcie oczywistego ryzyka. Nie szalonego ryzyka jak postawienie całej firmy na niesprawdzony produkt. Nie, oczywistego ryzyko: czegoś o czym twoja konkurencja (i twoi współpracownicy) myślą, że jest niebezpieczne, ale ty uświadamiasz sobie, że jest znacznie bardziej konserwatywne niż trzymanie się status quo.
Richard Branson nie pracuje więcej godzin od ciebie. Podobnie jak Steve Ballmer lub Carly Fiorina. Robyn Waters, kobieta która zrewolucjonizowała sprzedaż Target’a – i pomogła firmie pobić Kmart – prawdopodobnie przepracowała w tygodniu mniej godzin niż ty.
Żadna z tych osób, które mają takie niezwykłe historie sukcesu i tworzą świetne rzeczy nie czyni tego pracując dłużej od ciebie. Nienawidzę tego mówić, ale nie są też od ciebie mądrzejsi. Ich sukces opiera się na ciężkiej pracy.
Kiedy ekonomia się mozoli, wielu z nas wybiera łatwą drogę ucieczki. Będziemy pracować dla Niego, pozwalając mu ciężko pracować, kiedy my pracujemy długo. Powracamy do przyszłości, do definicji pracy przy kamieniu szlifierskim.
Niektórzy ludzie (jak na razie drogocenna nisza) zdają sobie sprawę, że ta tymczasowa recesja jest najlepszą okazją jaka im się przydarzyła. Pracują ciężej niż kiedykolwiek – umysłowo – i podejmują każdego rodzaju ryzyko, emocjonalne i osobiste, które na pewno im się opłaci.
W ciężkiej pracy chodzi o ryzyko. Zaczyna się wtedy kiedy masz do czynienia z tym co wolałbyś omijać: lęk przed porażką, strach przed odstawaniem, lęk przed odrzuceniem. Ciężka praca to własny trening przeskakiwania jednej bariery, przekopywania się pod inną i przejeżdżania ponad kolejną. A kiedy już tego dokonałeś, by zrobić to samo kolejnego dnia.
Ważny insight: im bardziej ryzykowna wydaje się praca twojego (mądrego) współpracownika, tym bardziej bezpieczna jest w rzeczywistości. To ludzie prowadzący trudne rozmowy, wymyślający nadzwyczajne produkty i zmieniający reguły (którzy być może nadal wychodzą do domu o 17) budują dla siebie przyszłość zabezpieczoną przed recesją.
Zatem jutro, kiedy pójdziesz do pracy, naprawdę się napoć. Twój czas wart jest wysiłku.
via Fast Company Issue 69 | March 2003
Tagi: ciezka praca, seth godin

wyjazdy incentive | loterie i konkursy | hardwork.pl | hardwork na facebook |