Coca-Cola zainwestowała 30 mln funtów i objęła mniejszościowe udziały w londyńskiej firmie Innocent.
„W tym tygodniu spółka Coke podała, że obejmie mniejszościowe udziały w londyńskiej firmie Innocent, która dzięki marketingowi ukierunkowanemu na zdrowy charakter stosowanych składników i zaangażowanie społeczne w krótkim czasie stała się jedną z najbardziej znanych marek w Wielkiej Brytanii. Dzięki przekazywaniu 10 procent zysków na działalność charytatywną i stosowaniu butelek pochodzących z recyklingu, Innocent jest jedną z pierwszych marek na brytyjskim rynku detalicznym, która swój rozwój zawdzięcza w znacznej mierze marketingowi etycznemu.”
O wydarzeniu tym informuje m.in. WSJ Polska z 14.04.2009 przestawiając sytuację z perspektywy Coca-Coli, która nieśmiało wchodzi w ten sposób w obszary marketingu etycznego.
„Rzecznik Coca-Cola Europe Joel Morris powiedział, że Coke „od dłuższego czasu z podziwem obserwuje” działania związane z marką Innocent, jej produktami i podejściem do prowadzenia biznesu. ” (źródło)
– rezultat: mały plus dla Coca-Coli, która staje się przez to bardziej ‘zdrowa’ i ‘etyczna’.
Z kolei na stronach brandrepublic.com możemy zobaczyć to samo wydarzenie z punktu widzenia Innocent, a ściślej jej konsumentów.
W ulicznej sondzie przeprowadzonej na ulicach Londynu firma Innocent obrywa od swoich klientów za tę transakcję. Dlaczego? Bo ‘czysta’ i ‘etyczna’ firma zabrudziła się biznesem z wielką i niewiadomo-czy-zdrową-i-uczciwą Coca-Colą.
Jednak dopiero odpowiedzi na drugie pytanie w sondzie dają ciekawy wynik. Mimo negatywnej oceny biznesowej konsumenci napojów Innocent nie zamierzają rezygnować z zakupów tej marki.
Ciekawe, że przy odpowiedzi na pierwsze pytanie dostajemy odpowiedzi eksperckie, a dopiero drugie pytanie wywołuje u napotkanych przechodniów odpowiedzi konsumentów.
A gdyby londyńskim respondentom zadano tylko jedno z tych pytań?

wyjazdy incentive | loterie i konkursy | hardwork.pl | hardwork na facebook |